Miałeś wypadek? A autocasco?

Posted by biznesowe_vaya | Finanse | Saturday 15 November 2008 12:16 am

Ubezpieczenia w naszym kraju niestety wciąż traktowane są, jako mus, a nie jako zapewnienie sobie sobie jak i rodzinie bezpieczeństwa finansowego w przypadku zdarzenia szkodowego.

Na całe szczęście ubezpieczenie OC posiadaczy aut i innych pojazdów mechanicznych jest obligatoryjne, dzięki czemu inni użytkownicy dróg mogą się czuć bezpiecznie, ponieważ w razie incydentu należy się im odszkodowanie z polisy winnego wypadku.

Jednak już niestety nie każdy decyduje się na polisę AC, dzięki któremu otrzymamy odszkodowanie w przypadku zniszczenia auta z powodu, na przykład, stłuczki z innym autem, ludźmi, zwierzętami lub rzeczami, działania osób trzecich, działania czynników termicznych albo chemicznych, przypadków losowych takich jak powódź, pożar, uszkodzenia pojazdu po grabieży lub próbie grabieży, grabieży auta, jego części lub też wyposażenia.

Każdy ubezpieczyciel oferuje nieco inny zakres ubezpieczenia autocasco. Nierzadko sprzedawane jest w pakiecie z ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej oraz następstw nieszczęśliwych wypadków. Warto dogłębnie przeczytać OWU, ponieważ zawierają one nie tylko obowiązki ubezpieczonego, ale również,a może przede wszystkim, zakres obowiązków ubezpieczającego. Kiedy dobrze poznamy czego spodziewa się od nas ubezpieczyciel, oprócz zapłacenia składki, odbiór pieniędzy będzie znacznie bardziej prawdopodobne.

Z oczywistych zatem względów warto ubezpieczyć pojazd, aby uchronić się przed brakiem jakiegokolwiek odszkodowania w razie kraksy oraz związanym z nim zniszczeniem pojazdu czy też uszczerbkiem na zdrowiu.

Zakup pierwszego samochodu

Posted by apartamenty2008 | Motoryzacja | Wednesday 10 September 2008 8:22 am

Przez kilka miesięcy nosiłam się z zamiarem kupna swojego pierwszegopojazdu. Moje fundusze były małe i rozważałam kilka wariantów. Wiadomo, że do ceny pojazdu należy doliczyć opłaty rejestracyjne i przede wszystkim ubezpieczenie samochodu.

Po wielu poszukiwaniach nabyłam samochód za 6000 zł. Nie jest to raczej wielka kwota i wiadomo że samochód nie był pierwszej młodości dlatego interesowało mnie tanie OC. Ubezpieczenie AC nie nie interesowało mnie nie tylko ze względów finansowych ale głównie z racji wieku auta.

Mój Opel nie jest idealny, ma swoje problemy, ale ma za to wspaniały zielony kolor. Ma kilka wyprysków na masce, błotniki trochę rdza zaczyna brać. No ale czego się spodziewać po 15 letnim samochodzie. Wiadomo, że swoje już przeżył, ale za to jest ekonomiczny w eksploatacji, ze względu na zamontowaną w miejscu na zapas instalację LPG. Jeździ nim się bardzo przyjemnie, ma sporo bajerów: elektryczne szyby, welurowe fotele i radio CD z mp3, które dostałam za darmo od poprzedniego właściciela i co najważniejsze bardzo tanio ze względu na wspomnianą wyżej instalację gazową.

Aha zapomniałam wspomnieć że poprzednim właścicielem samochodu był mój znajomy, który starał się dbać o to auto. Jak mnie przekonywał wszystkie przeglądy były robione na czas.

Jak sprowadzić samochód z zagranicy

Posted by radio2008 | Motoryzacja | Thursday 4 September 2008 10:23 am

Pomysł na ściągnięcie swojego auta narodził się po tym jak oglądałem rynek w polskich portalach. Wszystkie samochody oczywiście są bezwypadkowe i wszystkie maja ten sam, podobny przebieg.

Chciałem kupić samochód z silnikiem diesla ze względu na spalanie i podobno są jakieś dodatkowe zniżki i niższa jest polisa OC. Pojadu szukałem maksymalnie 4 letniego. Oczywiście wszystkie auta mają przebiegi rzędu 120 tysięcy.

I tu mam zasadnicze pytanie: Czemu Holender sprzedaje auta bezwypadkowego z silnikiem diesla, który zwraca się po 150 tys. kilometrów. Pojechałem ze znajomym który kiedyś sprowadzał po samochody za granicę. Przed wyruszeniem w drogę do Holandiiwytłumaczył mi, że nie opłaca się ściągać bezwypadkowego auta.

Opłaca się kupić tylko mniej lub bardziej uszkodzone. Pytałem się na jakie utrudnienia mam być przygotowany, czy w Unii obowiązuje jeszcze zielona karta, powiedział że już nie. Rozmawialiśmy o różnych ubezpieczalniach min. o Liberty Seguros i ich pojawieniu się na rynku. Ich silnym wejściu na rynek. Ciekawi jesteśmy jak sobie poradzą na polskim rynku. Ciąg dalszy bloga będzie po sprowadzeniu już auta.

Raport weekendowy

Posted by radio2008 | Firmy | Tuesday 2 September 2008 3:55 pm

Znów zmarnowany dzień na uczelni. Rety jaka masakra! Od rana nasłuchałem się bzdetów na temat psychologii w zarządzaniu organizacją, tak ja wiem, że to ważne i niezbędne, ale czy ten wykładowca nie mógłby organizować tych zajęć jakoś konkretniej? Znowu kimałem przez 3 h zajęć.

Kolejne zajęcia były z zarządzania strategicznego, całkiem niezłe. Profesorek opowiadał nam o firmach ubezpieczeniowych, w szczególności o Liberty Direct, które tak ostro szturmuje polski rynek. To mi wystarczyło na dziś, byłem zmuszony się urwać szybko bo dziś jest wieczór kawalerski mojego kolegi no i trzeba się trochę przygotować.

Głównym etapem przygotowawczym był monopolowy. Typowe zakupy, nie będę wymieniał już co w ich skład wchodziło ;) no i już zadyma, bramki antykradzieżowe w sklepie się zepsuły i ochrona sprawdzała każdego przy wyjściu, kolejne cenne minuty stracone.

Systemy przeciwkradzieżowe tego sklepu potrzebują pilnej obsługi przez technika. Znam się na tym i mógłbym pomóc, a przy okazji trochę dorobić, no ale nie mam czasu, bo obiecałem jeszcze starszemu, że pojadę z nim do firmy i sprawdzę zabezpieczenia do towarów. Dobra kończę tego posta i zmykam do roboty i na imprezę. Cya